Jablka z kruszonka w sluzbie nauki

Ostatnich kilka dni spedzilam na doskonaleniu warsztatu zawodowego. Znaczy pstrykalam zdjecia firmowa kamerka - termowizyjna. Kamerki termowizyjne rozpoznaja tylko temperature, wiec widza wszystko co jest cieple, niezaleznie od pory dnia i pogody za oknem. Jak mi juz dali nieopatrznie te kamere - wciagnelo mnie na dobre. Przez dwa dni ochoczo pstrykalam zdjecia, chodzac po calym …

Dlugi weekend nr 4 (ha!)

Parafrazujac slynna ode pana wieszcza: "Violetto, dodalas mi skrzydla!" 🙂 Otoz ostatni weekend spedzilam u mojej kochanej przyjaciolki w Berkshire (okolice Windsoru - pieknie, zielono i dostojnie jak na krolewskie okolice przystalo), w czasie ktorego nasmialysmy sie obie porzadnie i zrelaksowaly. Bylo bardzo, wrecz nieprzyzwoicie beztrosko. Violetta zaplanowala kolacje we wloskiej restauracji, koncert jazzowo-popowy (powrot o …

W sluzbie zdrowia

Dzis obiecuje nie mowic ani o ksiazkach, ani o rowerze (ale wspomne z duma - i niejakim zaskoczeniem - ze hamulce w rowerku szosowym, mimo nadmiernego oliwienia, dzialaja bez zarzutu!). A jak juz jestesmy przy pojazdach kolowych, to jeszcze sie pochwale, ze dzis wykonalam operacje odkurzenia autka, ktora polegala na przywiezieniu autka do pracy, wywleczeniu …

Nadal lato :-)

... i dlatego bede nadal monotematyczna - albo raczej troj-tematyczna. Ostatnie dni spedzam bowiem uprawiajac te same zajecia, co przez kilka poprzednich tygodni: rower, ksiazki i spacery. No dobra - i ciacha... Ale skoro sa spalane na biezaco, to moze ich nie wliczajmy 😉 Przynajmniej odczepilam sie na chwile od Homeland'u (drugi sezon sie wolno …

Dlugi weekend (nr 3)

Weekend w tym tygodniu to sobota, niedziela i wtorek. W sobote zaliczylam dlugi spacer, spalajac kalorie na zapas, bo w niedziele czestowali nas domowymi ciastami na comiesiecznej herbatce z naszymi paniami z Contact the Enderly. Ciasta byly dwa, czekoladowe i z czeresniami, wiec oczywiscie wybor padl na czekoladowe i czeresniowe 😉 Sobotni spacer wiodl nad …

Homeland

Od trzech dni zyje w transie. Trans zaczyna sie zaraz po powrocie do domu i utrzymuje sie do nagannie poznych godzin nocnych (wczoraj poszlam spac o polnocy!). Trans spowodowany jest serialem, ktory mi polecil Bratek. Ja zdecydowanie polecam NIE ogladac. Bo przez najblizsze dni, tak jak ja, nie zrobicie duzo rzeczy, ktore by nalezalo, dobrze …

Muzyka krolow

Dzisiejszy wieczor spedzilam sluchajac deszczu za oknem i... sredniowiecznej muzyki (!) na BBC iplayer (David Starkey's Music and Monarchy). Muzyke te skomponowali miedzy innymi angielscy krolowie (a co!). [Dygrecja organizacyjna: lojalnie informuje, ze w tekscie ponizej wystepuje duzo cyferek - ale to dla Waszego dobra. I wygody 😉 ] Utwory sprzed 500 lat sa zaskakujaco nowoczesne. I …

Nareszcie rower :-)

Cudownego slonca i goracej pogody nigdy za wiele, zwlaszcza latem! Mamy szczescie w tym roku i od ponad miesiaca upal jest i jest 🙂 Jedyna negatywna konsekwencja takiego stanu rzeczy jest taka, ze nie wsiadam na rower. Albo raczej nie wsiadalam. Bo dzis wyciagnelam z szopki moj sliczny srebrny rowerek szosowy - i w droge! …