Na niemieckim jarmarku: niedzielni kierownicy

Niemcy, mimo tych wszystkich wyprodukowanych przez siebie volkswagenow, audich, opli (w wersji na UK zwanych vauxhallami), itd, niekoniecznie ufaja sobie jako kierowcy. Ukuli bowiem - tak jak my, zreszta - termin niedzielny kierowca: 'der Sonntagsfahrer'. Taki bedzie jechal jakby go ciagnely dwa siwki (albo tylko jeden i to bardzo oslabiony), stal, mimo ze juz sie zapalilo zielone swiatlo …

Na tropie maskary

Jak dlugo moze zajac czlowiekowi znalezienie odpowiedniego tuszu do rzes? Mnie do tej pory zajelo to 20 lat. Poszukiwania nadal trwaja. Na poczatku (w czasach tuz po zmianie ustroju na kraj pelen dostatku) kupowalam najzwyklejsze i najtansze maskary. Oczywiscie dlatego, ze sie kompletnie nie znalam na rzeczy, ale zdawalam sobie juz wtedy sprawe z tego, …

Skad brac asertywnosc?

Jesli ktos z Waszych znajomych planuje otworzyc biznes i nie wie w jaka nisze uderzyc, to podpowiadam: sklep z asertywnoscia. Sukces gwarantowany. Sprzedaz wysylkowa, bo czlowiek ja potrzebuje calodobowo, swiatek, piatek i niedziele, wiec do sklepu nie ma czasu latac (zwlaszcza jak mu jej zabraknie nagle w urzedzie albo pracy, albo gdzies). Konieczne poreczne opakowanie. …

W przyszlym wcieleniu

Postanowilam, ze przyszlym wcieleniu zostane bibliotekarka. Znaczy, jesli wybiore zycie w wersji ekonomicznej. W opcji de lux, bo tez rozwazam - zostane Richard & Judy dwoje-w-jednym z wlasnym kanalem TV o sile razenia Wojewodzki razy Oprah. Niezaleznie od wybranej wersji bede spedzac poranki na niespiesznym przegladaniu porannej gazetki przy filizance kawy. A reszte tak pieknie rozpoczetego …

Dzien proby

Dzis jest dzien proby dla mojego systemu nerwowego. Od soboty nadal sie czuje jakby mi ktos znienacka walnal w zoladek - szok, niedowierzanie i bol, a tu jeszcze doszly nowe wrazenia. Ostatniej nocy obudzilam sie pod pretekstem bolu zeba i zabralo mi okolo godziny zeby dodac dwa do dwoch i wziac ibuprofen. Okolo poludnia udalo …

Slodko-gorzki weekend

W czasie mijajacego weekendu udalo mi sie pozalatwiac kilka pilnych rzeczy (m.in. MOT, czyli przeglad techniczny autka i nowy telefon, bo stary juz ledwo ledwo), ale generalnie jest to smutny moment dla mnie i calej spolecznosci polskiej w Cambridge. Wczoraj pozegnalismy naszego proboszcza, ks. Piotra. Odszedl od nas niespodziewanie. Jest to strata tym bardziej bolesna, …

Poranek bez internetu :O

Dzis nasza firmowa siec byla uprzejma zastrajkowac. Czlowiek stawil sie w biurze wczesnym rankiem zwarty i gotowy - a nawet z planem dnia, a tu systemu nie ma. Pierwsze zadanie moglam zrobic bez uzywania internetu. Ale nastepne juz staly. Zwykle w momentach upadku systemu firmowe spoleczenstwo reaguje z angielskim spokojem. Byc moze dlatego, ze sklada …

Przyjemne z pozytecznym: Puppentrickfilm :-)

Wczoraj obejrzalam bardzo fajny - i krociutki 😉 - film o Gutenbergu. Oczywiscie w wersji jedynie slusznej, czyli po ichniemu. Bo to w ramach codziennego fitnesu jezykowego.Filmik nalezy gatunkowo do tzw. Puppentrickfilm. 'Puppe' to 'kukielka'/'marionetka', a 'Trickfilm' - jak juz wiemy z jednej z poprzednich pogadanek - to kreskowka (niedlugo bedziemy ekspertami 😉 ). Ten …

Aktualnie zima na wsi

Biezaca zima, ktora wlasnie spadla na nasza wies, zostala starannie zapowiedziana przez wszystkie media w miniony weekend. Charakteryzuje sie brakiem sniegu (na razie?) oraz temperatura bliska zeru. I sadzac po reakcji Pauline, jest to zero bezwzgledne, bo Pauline postanowila sie z zimnem rozprawic z bezwzgledna stanowczoscia. Bojler gulgocze jak parowiec, od kaloryferow bucha gorac, a …

Wiecej swiatla!

Powyzszy cytat ( podobno z Goethego) wykorzystuje dzisiaj aby nadac apel spoleczny: w sprawie widocznosci na drogach. Jako kierowca, rowerzysta i pieszy uprzejmie prosze wspoluzytkownikow drog, autostrad, alejek i sciezek o wlaczanie swiatel. Nie tylko w autach i na rowerach, ale takze - w przypadku pieszych - na ubraniach. Nie wiem czy zauwazyliscie, ze na …