Podziękowania za 2013

Dziś podsumowanie roku, więc dziękuję 2013-temu, że sie tak dobrze udał (i zakładam, że to, co jeszcze nie wyszło, weźmie mężnie na klatę i poprawi 2014-ty 😉 ). Składam też dziś duże podziękowania wszystkim bliskim mojemu sercu osobom, bo się Im bardzo należy: Moim Braciom, czyli Bratkowi i Mlodziutkiemu i całej Rodzinie, włączając Tatianę. Za …

Ryanair zaskoczyl wszystkich

Niedawno Ryanair po raz pierwszy w swej historii odnotowal spadek sprzedazy. Liczba kupionych biletow poleciala na leb i szyje - i musi firma poczula ten zimny prysznic jako dotkliwie nieprzyjemny, bo juz wyciagnela wnioski. Na szczescie dla nas, pasazerow, wyciagnela wnioski wlasciwe. W ostatnich dniach (tygodniach?) kazdy pasazer tej zacnej firmy transportowej moze legalnie przewiezc …

Ile śmieci można wyprodukować w jeden dzień?

Oj, sporo. Biję się w moją sportową pierś i przyznaję, że produkcja śmieci w moim jednoosobowym gospodarstwie rodzinnym idzie bardzo sprawnie. Obie z właścicielką domu biegamy do kubłów w ogródku codziennie. No chyba, że leje deszcz. Wtedy usiłuję nam obu wmawiać, że jeszcze tak pełno w koszu nie jest... Wczoraj przeszłam samą siebie i wyprodukowałam …

W Holandii: Rotterdam

Pogoda pozwoliła sobie wczoraj na deszcz, ale specjalnie nam to nie przeszkodziło, bo mieliśmy wielki plan zakupowy. Prezenty świąteczne czekały na wyszukanie ich wśród tysięcy (jak nic) produktów. Jak wiecie, sklepy nie są - mówiąc delikatnie - moim naturalnym środowiskiem, ale prezenty dla Johnusiów (nazwa poufała na Tatkę, Jaca i Mari) oraz braki w garderobie …

W Holandii: Wigilia i Swięta

Świąteczne dni spedziłam głównie przy stole, a wlaściwie kilku stołach, bo byliśmy też zapraszani do przyjaciół i znajomych Jaca i Tatki. Dodatkowo robiłam zdjęcia (album rodzinny ważna rzecz), ale narażam się tym Bratkowi, bo podobno czynność ma już znamiona uzależnienia. Ja uważam tę opinię za krzywdzącą. Co prawda spalanie świątecznych pyszności (m.in. ciasteczka kokosowe Darii!) …

W Holandii: Dzień 1 i 2

***UWAGA: specjalnie na Święta - polskie litery!!! 😀 Laktok Jaca i Tatiany ma polskie znaki, więc z radością sobie folguje (trochę dziwnie na początku, ale jaka przyjemność ść ść 🙂 ). Przechodząc do tematu posta, środek nocy - jak Państwo wie - nie jest moją ulubioną porą na wstawanie, ale wczorajsza pobudka zaistniała z pobudek …

Wyjazd na Swieta :-)

Walizeczka juz spakowana, prosze Panstwa. Jutro bladym switem lecimy z Bratkiem do Mlodziutkiego i Tatiany 😀 Bardzo dziekuje za wszystkie karteczki i prezenty!! Jesli mi sie uda, to popiumkam w komorke na wyjezdzie. Jesli nie, wznowie dzialalnosc w Nowym Roku. Natenczas zycze Wam wszystkim, kochani, wspanialych Swiat w gronie rodziny, przyjaciol i znajomych (a moze …

Postanowienia noworoczne

Juz prawie koniec roku(!!), wiec czas na przeglad osobistych wydarzen 2013 i wyciagniecia wnioskow na przyszlosc. Generalnie byl to kolejny bardzo udany rok 🙂 - ale nie ustrzeglam sie tez przed roznymi (wiekszymi i mniejszymi) bledami. Zamierzam zatem wprowadzic pewne dzialania korekcyjne oraz kontynuowac to, co mi dobrze szlo do tej pory. W 2014 zalecam …

Jak ratowalam kwiatka przed promieniowaniem

W wakacje zauwazylam, ze jeden z moich kwiatkow doniczkowych ma pelno czarnych listkow. Jeden za drugim listki rosly, zaraz pozniej czernialy i odpadaly. Wychowywanie kwiatkow to moja wielka milosc, wiec patrzylam na ten przykry widok i serce mnie bolalo. Zbadalam przyczyny nieszczescia i teorie wyszly mi trzy: - nadmiar slonca (lato w tym roku bylo …

Wymowka

Zamierzalam dzis zrobic nowy wpis (natchnienie nadal trzyma, mialam wiec juz wymyslony tytul, a nawet temat posta), ale musialam - no musialam - zapasc w sen. Powody byly nastepujace: Organizm domagal sie uzupelnienia niedoboru snu (organizm zasnal o polnocy, a obudzil sie o 5am i juz nie zasnal), a ja o potrzeby organizmu dbam gorliwie. …