O tym jak przeszlam sama siebie w celach finansowych

Rajd rowerowy London to Cambridge juz za dwa miesiace. Przygotowania silowe – jak Panstwo wie z biezacych raportow – trwaja w najlepsze. Zbieranie funduszy jednak lezy jeszcze odlogiem. Postanowilam wiec zakasac rekawy i zmienic stan rzeczy – znaczy konta – na dodatni.

Poniewaz przed poprzednim rajdem wypraszalam potrzebny sponsoring na piekny usmiech (i miedzy innymi dzieki Wam zabralam grubo ponad 200 funtow!), w tym roku zamierzam towarzystwo przekupic. Przynajmniej tych, ktorzy znajduja sie w zasiegu reki.

Prawdopodobnie jedna z ostatnich rzeczy, o jaka moglabym sama siebie podejrzewac, to produkcja wypiekow cukierniczych. I wlasnie dlatego postanowilam porwac sie na piekarnik. Plan byl taki, ze wyroby stana sie przebojem firmowej kantyny i przyniosa dochod w postaci okraglutkich brytyjskich funtow, w ten sposob przynoszac potrzebny sponsoring na rajd.

Z pomoca w tym ambitnym przedsiewzieciu przyszla mi pozycja ksiazkowa pt. Commonsense Baking, czyli, ze nawet Romka da rade. Zlapalam wiatr w zagle.

Jakis miesiac temu popelnilam pierwsze ciasto. Z jakichs dwustu przepisow udalo mi sie wybrac ten najbardziej wymagajacy. Okazalo sie rowniez – oczywiscie juz po wyjeciu ciasta z piekarnika, a nastepnie z lodowki – ze pieczenie wymaga tez zelaznego egzekwowania zapisow w piekarniczej ksiedze…

Za drugim razem, czyli wczorajszego popoludnia, poszlo o wiele lepiej (oczywiscie przepis konsekwentnie ten sam). Juz nawet zabralam ciasto do pracy i pokazalam go swiatu. A wrecz pozwolilam kolegom je zjesc. Wystosowalam jednak odpowiedni komentarz zeby – ze wzgledu na konsystekcje epokowego wyrobu – nie przyszlo nikomu do glowy wynosic go poza stolowke.
image
Co do sponsoringu, to wyslalam zespolowi maila, ze tym razem produkt w prezencie, uprzedzajac jednoczesnie o planowanym wzmozeniu wysilkow piekarniczych i chytrym pomysle ze zbiorka finansow.

Juz zamowilam kolejne pudelko jajek od zaprzyjaznionych kur. Czas wyprobowac nowy przepis 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s