200 do konca

Aktualnie przebywam w ukryciu. Postanowilam symulowac przed swiatem, ze mnie nie ma, bo musze, no musze, skonczyc czytac te niesamowita – i opasla – ksiazke pt. Stone’s Fall (Upadek Stone’a).

Zostalo mi okolo 200 stron, wiec do weekendu powinnam skonczyc.

Do tego czasu wszelkie aktywnosci  ograniczam do minimum. Wloski i niemiecki w tym semestrze zakonczone, prasowanie nie ucieknie, a na rower za goraco (jutro 31 stopni!). Pojezdze w weekend (podobno bedzie deszcz, a nawet burze i z dwojga ekstremow wole zmoknac).

Z powodu upalow moge nie gotowac (no dobra, dzis machnelam gnocchi ze szpinakiem – cale 20 minut) po trzech dniach jedzenia roznorakich salatek (w dodatku czesc z nich gotowe w pudeleczkach ze sklepu 😉 ).

No to wracam do lektury!
Milego wieczoru, kochani 🙂

Na zdjeciach wioskowe domy – tak ni w piec ni w dziewiec. Bo ladne.

image

image

Jedna odpowiedź na “200 do konca”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s