Puławy: Z wizyta u Czartoryskich

Korzystajac z upalu, wybralysmy sie dzisiaj z Mami do pobliskich Puław, gdzie moglysmy sie schowac w cieniu wnetrz Palacu Czartoryskich oraz okalajacym go parku. Probowalysmy sie rowniez dostac do lezacego opodal rezerwatu, ale wejscie okazalo sie gleboko ukryte (albo nasze zdolnosci detektywistyczne cokolwiek przytepione w kanikule).

W zamku podobala mi sie najbardziej… klatka schodowa na pierwsze i drugie pietro: piekna, delikatna, azurowa. A Mami najbardziej przypadla do gustu palacowa fauna reprezentowana przez stadko pawii.

Caly zespol palacowo-parkowy mozna zwiedzac z audioprzewodnikiem, ktory opowiada o historii glownej budowli (Palac) oraz kilku innych rozsianych po parku budynkow i pomnikow w naszej ojczystej mowie, a takze – co nie omieszkalam sprawdzic – w ladnej angielszczyznie.

Po poludniu zamierzamy sie jeszcze udac na wycieczke turystycznym melexem poszerzac znajomosc naszego Kazimierza.

A propos pojazdow – wczoraj i dzis to Dni Bez Samochodu 😉 ).
image
image
image
image

Milego wieczoru wszystkim!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s