Na finiszu: z Kazimierza na Kazimierz via Sandomierz

Wlasnie dotarlam do Balic. A scislej, przywiozl mnie tu Bratek – dzisiejszy Solenizant 🙂 – z Mami. Wczoraj tez sie z Bratkiem spotkalysmy na krakowskim Kazimierzu. Ale po kolei.

Wczoraj rano opuscilysmy goscinny Kazimierz Dolny i udalysmy sie w kierunku Krakowa. Po drodze zatrzymalysmy sie w Sandomierzu, ktory widzialysmy przelotnie w drodze na wakacje. Mami tak bardzo zachwycila sie wtedy panorama grodu, ze pewnie w drodze powrotnej zdezerterowalaby z naszego wynajetego wozu w celu podziwiania cudnych budowli z bliska, wiec wolalam zrobic legalny postoj.

Dzieki znanym nam juz turystycznym melexikom zwiedzilysmy miasto w kilka godzin. Trasa prowadzila przez Starowke, Zamek, Dom Dlugosza, koscioly i bulwary nadwislanskie oraz wawozy lessowe. Lektor opowiadal o historii miasta, kreceniu Ojca Mateusza i miejscowym krzemieniu pasiastym, zwanym kamieniem optymizmu (zamowiony podobno przez krolowa brytyjska).

Co do kulinariow (ktorych nie zalowalysmy sobie podczas tych wakacji 😉 ), w Sandomierzu napchalysmy sie pierogami z farszem w wielu smakach, miedzy innymi ze szpinakiem, watrobka, bryndza i kasza gryczana.

Poznym popoludniem dotarlysmy do Krakowa, a dokladnie do zydowskiej dzielnicy Kazimierz. Tam czekal juz na nas Bratek, ktory oprowadzil nas po okolicy i opowiedzial rozne ciekawostki (Mari mieszkal w Krakowie przez 10 lat, tu skonczyl studia historyczne na UJ, wiec Krakow to jego naturalne srodowisko).

Kazimierz urzekl mnie i zachwycil od pierwszego wejrzenia i pierwszych dzwiekow muzyki skrzypcowej granej na ul. Szerokiej, uliczce-placyku, ktora pelna jest restauracji z kuchnia zydowska. Na koncu uliczki stoi Stara Synagoga, a po przeciwnej stronie Synagoga Remu, ktora mozna zwiedzac i z ktorej mozna przejsc na dawny cmentarz. W niedzielnym powietrzu unosila sie atmosfera spokoju, relaksu, a takze zamyslenia nad przeszloscia tego szczegolnego miejsca. Niesamowite wrazenia.

Aktualnie nad Balicami szaleje burza. Za godzine pewnie minie, bo to czas mojego lotu. Trzymamy kciuki!
image

image
image

Milego wieczoru wszystkim 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s