O tym jak moje nieułożone włosy wystąpiły w BBC

Dzisiejszy poranek zaczął sie jak zwykle, czyli bardzo dobrze. Udało mi się wydłubać z łóżka nie tak znowu późno, bo zaledwie po przepisowych trzech alarmach budzika i kilku dodatkowych minutkach.

Już pół godziny później suszylam włosy. I wtedy odkryłam, że moja prostownica – którą używam do kręcenia i układania włosów, rzecz jasna, nie prostowania – była uprzejma wysiąść. Przynajmniej zepsuła się uprzejmie w domu, a nie na wyjeździe. Jutro się kupi nową. Dziś pozostało mi ułożyć włosy na okrągłej szczotce, co wyszło..hm…nie najgorzej.

I ta eksperymentalna fryzura została sfilmowana, a następnie wyemitowana przez BBC.

Otóż lokalny oddział tv przybył dziś w nasze skromne progi w celu nakręcenia materiału o naszych cudach techniki. Nasze kamerki mianowicie między innymi skanują ludzi na lotniskach by wykryć jednostki z podwyższoną temperaturą (wywołaną na przykład przez ebola).

Ekipa, czyli dziennikarka Emma i kamerzysta Steve, zainstalowali się w naszej sali konferencyjnej i pozostali tam na całe popołudnie, z przerwą na wizytę w dziale produkcji. W konferencyjnej przeprowadzili pogłębiony wywiad z moim szefem (męczyli go chyba z półtorej godziny i to bez przerwy), a w produkcji odbyli krótsze, ale nie tak znowu krótkie wywiady z inżynierem i technikiem.

Następnie potrzebowali kilka sztuk ochotników do zademonstrowania jak kamerka działa „na lotnisku” z przechodzącymi „przez bramkę” „pasażerami”. Na jedną z owych pasażerek zgłosił mnie na ochotnika szef. Nie dało się odmówić. Ale dzięki wieloletniemu doświadczeniu w pracy z mediami nie upozorowałam nagłego ataku wyrostka ani nie zaparłam sie ściany, a mężnie podreptałam do konferencyjnej. Wchodziłam i wychodziłam z pokoju na komendę pana kamerzysty dobrych pięć razy. A za mną pozostała trójka statystów.

Emisja tego wielkiego dzieła nastąpiła w głównym wydaniu lokalnych wiadomości, czyli o 18.30. Dzieło trwało całych 30 sekund, wlączając video BBC z Afryki oraz wywiad z lokalną organizacją charytatywną, której pracownicy aktualnie na tamtym kontynencie. Jez (mój szef) miał swoich jakieś 8 sekund na wizji – w komplecie z fonią. Ja całe trzy sekundy, w tym dwie przedstawiające moj rozstrzepany włos, a jedna zdjęcie termalne korpusu. Inżynier i technik oraz statystka Maria (nasza kochana recepcjonistka, którą wkręciłam solidarnie w filmowanie) zostali całkowicie wycięci. Wyczuwam w powietrzu awanturę…

Niestety, zabrakło mi też refleksu, więc ekranu telewizora z moją facjatą na nim nie zdążyłam uwiecznić na zdjęciu. Ale wrzucę jutro link do całego wydania wiadomości.

BBC Look East

Dobranoc, kochani!

KategorieUK

4 odpowiedzi na “O tym jak moje nieułożone włosy wystąpiły w BBC”

  1. Bardzo mi się Twój występ podobał 🙂 Jeszcze nigdy nie widziałem Cię w wersji infra-red 🙂 Jak dla mnie sesja wypadła bardzo pozytywnie. W cąłym spektrum 😉 Szkoda tylko że nie uśmiechałaś się, czyżby w trakcie dubli reżyserzy nakazali Ci poważny wyraz twarzy? pozdrawiam serdecznie Leszek
    P.S. Oglądam sporo BBC – to moja ulubiona stacja – w ogóle nie oglądam Polish TV i jestem mało zorientowany co się dzieje u nas za to w Świecie mam pełne dane, niestety nie widziałem tego materiału w BBC International, jaki do mnie dociera, chyba tylko wyszło w lokalnych jak mówisz. To byłoby coś tak z nagła Cię zobaczyć między Ukrainą a ligą krykieta 😉

      1. A tak w ogóle to włosy były fajnie ułożone 🙂 I miałem wrażenie, że miałaś jednak ochotę się uśmiechnąć, pozdrowienia z kraju polskiego ze Śląska 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s