Przyjemnosci w miescie

Korzystajac z okazji, ze wyluskalam sie ze wsi, a nastepnie znalazlam w miescie miejsce do zaparkowania(!) oraz z okazji, ze dzis dzien calkowicie wolny od pracy, spedzilam popoludnie w centrum Cambridge.

W ramach przyjemnosci bylo ciacho i pyszna aromatyczna herbatka w nowej kawiarni, byla wizyta w papierniczym (potrzebna wyprawka szkolna na germano-italiano!) i byla wizyta w ksiegarni z magazynami podrozniczymi.

W ksiegarni rozsiadlam sie wygodnie ze stosikiem tytulow i zrobilam sobie prasowke. Nawet mialam w planie kupienie ktoregos z magazynow, gdyby artykuly traktowaly w wiekszosci o ciekawych zakatkach w Europie. Ale wszystkie pisaly akurat glownie o dalekim swiecie. Na Romke dalszy swiat musi jeszcze poczekac – na razie eksploruje z pasja Stary Kontynent. Ciagle w nim jeszcze mnostwo miejsc, ktorych nie posmakowalam!

Do kompletu niedzielnych przyjemnosci doszedl jeszcze koncert na miescie. Ulicznych muzykow nazywa sie w Anglii buskers. W Cambridge jest ich w ciagu roku tak wielu, ze latem jest wrecz organizowany konkurs/festiwal buskerow!

Dzisiejszy zespol gral juz u nas wczesniej – i wspominalam o nim bodajze rok temu: Wishing Well. Nadal sie zachwycam tymi pieknymi skrzypkami w ich mocno rockowej muzyce 🙂

Milego wieczoru, kochani!
image
image
image

2 odpowiedzi na “Przyjemnosci w miescie”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s