Cicho sza

Romka od kilku dni nie nadaje, a to moze oznaczac tylko pare rzeczy:

1. Siedzi gdzies w kacie i czyta.
2. Je.
3. Spi.

Tym razem cisza w eterze spowodowana jest wszystkimi z powyzszych.

Po pierwsze czytam dwie ksiazki naraz. Jedna to relacja z akcji jednego z czlonkow SEAL, jednostek specjalnych marynarki USA. A druga to Pinocchio… Obie w oryginalnych wersjach (ta druga to zadanie domowe – wznawiamy wloskie zajecia pod koniec miesiaca, a tu jeszcze tyle stron! W dodatku czytam i przezywam historie jak przedszkolak).

Po drugie przyznaje sie do wyjedzenia wszystkich slodyczy z mojej tajnej szufladki. Herbatniki, orzechy, pralinki – wszystko. Po czekoladkach z Belgii zostalo tylko kilka papierkow (zebym wiedziala jaki rodzaj Gallerow kupic przy nastepnej wycieczce 😉 ).

W dodatku uswiadomilam sobie wczoraj, ze przez calych 6 i pol roku mieszkania w Anglii nie sprobowalam jeszcze slynnych ciastek oreo (cos jak nasze markizy nyskie – ach!). Na szczescie swiadomosc przyszla porecznie podczas zakupow. Braki natychmiast nadrobilam (poszlo pol paczki).

Jakby rozpusty w domu bylo malo, takze w pracy zdarzyla sie wczoraj okazja do zastawienia pysznosciami wszystkich stolow w kantynie. Byla rolada czekoladowa, ciasto marchewkowe, eklerki z kremem i mnostwo innych smakolykow. Zegnalismy jednego z kolegow-sprzedawcow. Poziom cukru (niestety w moim organizmie, nie kolegi) osiegnal nowy rekord.

Co do spania, to akurat w ostatnich dniach jest go mniej – patrz punkt „ksiazki” powyzej. Historia amerykanskiego antyterrorysty tak mnie wciagnela, ze sen musial zostac skrocony. Oczywiscie odbilo sie to na mojej kondycji. Od rana bylam cokolwiek snieta. Dzisiejszego wieczoru postaram sie oderwac ksiazke od piersi o zdrowszej porze.

Milego wieczoru wszystkim 🙂
image
P. S. Zdjecie zostalo zrobione przez Violette… w Belgii.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s