O tym jak czuwal nad Romka Aniol Stroz

Wasz niespokojny duch Romkowy znowu spakowal walizeczke 🙂 W przeciwienstwie do weneckiej wycieczki, dzisiejsza podroz rozpoczelam o bardzo cywilizowanej porze (9.38). I nawet nie musialam rezerwowac parkingu, bo wiozlam sie na lotnisko pociagiem.

Jednak niewinna podroz koleja prawie zakonczyla moja obecna wyprawe. Nie z winy pkp, bynajmniej.
Jechalam mianowicie z przesiadka. Akcja zmiany pociagu odbywala sie w Cambridge. A ze wyjechalam z wioski z 4-minutowym opoznieniem (rzecz, od ktorej odzwyczailam sie na amen z chwila zakupu mojego cennego wozu), telepalo mi sie lekko w srodku – ze strachu, ze przesiadka na lotnisko pojedzie beze mnie.

Na szczescie w chwili dojazdu do Cambridge okazalo sie, ze mam calych 15 minut na przejscie na odpowiedni peron. Przeszlam. A wlasciwie przejechalam. Skorzystalam z windy, wychodzac z zalozenia, ze walizeczka oraz wakacyjny charakter wyjazdu uprawnia mnie do odrobiny lenistwa.

Pociag juz stal na peronie. Wybralam starannie przedzial, w ktorym odbede druga czesc podrozy. Byl elegancki i prawie pusty (upewnilam sie u jedynego wspolpasazera, ze to na pewno druga klasa). Upatrzylam wiec sobie perfekcyjne miejsce i ulokowalam walizeczke w specjalnym stelazu na bagaze.

Sekunde pozniej zerwalam ja ze stelaza i wybieglam z pociagu z rozwianym wlosem i szalenstwem w oczach.

Uslyszalam bowiem z glosnikow mily kobiecy glos i zobaczylam rownoczesnie przekazywany przez nia komunikat na wyswietlaczu nad glowa: pociag jechal do Londynu.

Uplynela dobra chwila zanim mozg przetrawil w czym rzecz: z tego samego peronu odjezdzal jeszcze jeden pociag zanim podstawiono moj – czego udalo sie Waszej przezornej zwykle Romce nie sprawdzic.

I w ten sposob moj Aniol Stroz znowu wyrabial nadgodziny.

2 odpowiedzi na “O tym jak czuwal nad Romka Aniol Stroz”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s