Trampki na plazy w Eze

Dzis juz pora wracac, ale samolot podstawia sie dopiero poznym popoludniem, pojechalam wiec jeszcze z rana kuknac do pobliskiego miasteczka Eze, lezacego – jak Nicea – nad samym wybrzezem.

Trasa pociagu biegnie tuz nad brzegiem morza, siedzialam wiec z nosem w szybie, sycac oczy widokami zaglowek i pieknych hotelikow.

Eze zdaje sie byc podzielone na Dolne i Gorne. To Gorne nazywa sie Eze Village i mozna sie do niego dostac srodkami transportu innymi niz wlasne nogi. No chyba ze ktos ma wolny tydzien na spacer pod gore – bo pod gore jest bardzo. Niestety nie mialam nawet czasu czekac na pierwszy autobus, wiec w zamian poodpoczywalam sobie na plazy z widokiem na wode i slonce.

Zrobilam tez maly (acz skuteczny) masaz stop. Plaze na Lazurowym Wybrzezu, a przynajmniej w okolicy Nicei, sa kamieniste, a kamyki ostre. Moj spacer po plazy wygladal dokladnie tak, jak powinien w wykonaniu obcej turystki nieprzywyklej do podloza. Na szczescie plaza byla prawie pusta. Reszte trasy przeszlam juz w moich nowych trampkach.

Z powrotem w Nicei zrobilam jeszcze male (aczkolwiek niezbedne!) zakupy. Tym razem wywoze z goscinnej Francji kilka rodzajow makaronow wloskich (znowu ta bliskosc sasiedzka) i gorzka czekolade z migdalami i borowkami 😀

Od jutra posty z UK.

Milej reszty dnia, kochani!
image

image

image

2 odpowiedzi na “Trampki na plazy w Eze”

  1. Mam nadzieję, że się podobało i że jeszcze tu wrócisz! 😉 Byłaś może na piaszczysto / żwirowej plaży w Villefranche? Zakładam, że tak bo widzę tę uroczą mieścinę na zdjęciu ;). A jeśli nie to koniecznie polecam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s