Urzędnik odezwał się ludzkim głosem

Wygląda na to, że Polska stoi u progu prawdziwej rewolucji. Jeszcze niedawno list z urzędu skarbowego powodował u obywatela stan przedzawałowy. I to u obywatela o stalowych nerwach. Otwarcie takiego listu wymagało przygotowania się na lewy sierpowy atakujący człowieka z kartki papieru. Teraz pojawiła się iskra nadziei. Przeczytałam w zeszłym tygodniu artykuł o odbywającej się …

Mój laktok mówi po polsku!

Łłłłóóó...!! Żesz też... Oto, proszę Państwa, kolejny przykład na to, jakie cuda mogą się wydarzyć w świecie. Przez lata używałam laptopa, nie wiedząc jakie pokłady drzemią w mojej poczciwej maszynie. Lata całe nie udało mi się zaprogramować laptopa żeby używał polskie znaki (starsi Czytelnicy na pewno pamiętają kwestię). Próbowałam ja, próbował kolega z pracy (który …

Wujek Dobra Rada: jaki prezent podarować bliskiej sercu osobie?

Gdyby się Państwo zastanawiało jak uszczęśliwić partnera/partnerkę i potwierdzić swoje zaangażowanie w związek, podpowiadam: wystarczy zapytać co chcieliby otrzymać. Oczywiście z miejsca ryzykujemy długą listę życzeń. W tym przypadku możemy spróbować doprecyzować listę wspólnie z wybranką/kiem serca, bo a nuż się okaże, iż własciwie lista jest nieco krótsza. Jeśli ten manewr się nie powiedzie (albo …

Jemy!

Mój drogi partner twierdzi, że pstrykam zdjęcie każdej jedzonej przeze mnie potrawie. Po analizie własnego zachowania dochodzę do wniosku, iż Richard może mieć rację. Oczywiście popełniam proceder z pobudek wyższych: skrupulatnie i z oddaniem zbieram materiały do zamieszczanych tu postów. W końcu prowadzenie poczytnego bloga zobowiązuje 😉 W bieżący weekend miałam dobrych kilka okazji do …

Dyrekcja zainwestuje w Romkę?

Dziś zdarzyło się na łonie naszej poczciwej firmy coś niezwykłego, o czym bez zwłoki zawiadamiam. Otóż zostałam dziś ni z tego ni z owego wezwana na dywanik. Dyrekcja przyjaznym tonem polecił sobie wygodnie usiąść w fotelu, skutkiem czego, oczywiście, od razu spięłam się wewnętrznie. Przed wizytą w gabinecie Dyrekcji wyczytaliśmy w lokalnej gazecie nową publikację …

Rowery w kawiarni, szpilki w Norwich i weekendowe pyszności

Obecny weekend spędziliśmy aktywnie. W sobotę daliśmy sobie wycisk na rowerze, a dziś bardzo aktywnie zwiedzaliśmy pobliskie miasto Norwich (ja w odpowiednim obuwiu, czyli szpilkach...). Wiadomo, że wszystko ma - albo przynajmniej powinno mieć - swój cel, dlatego postanowiliśmy znaleźć też cel dla naszego sobotniego treningu rowerowego. A że temat dotyczył dwóch kółek, uznaliśmy, że …